Tag Archives: każdy może sobie czasem napisać co mu ślina na język przyniesie

Huśtawka.

Emil w formie chaotycznej i niekontrolowanej nabierał cech ideału. Natrafiając na obcego przybierał kształt doskonałego przeciwieństwa niczym kolega zabaw na huśtawce wahadłowej. Równowagę osiągał więc nie poprzez brak ruchu, ale nieustanne wychylanie się i ścieranie z rozmówcą.

W samotności nieuchronnie tracił swój kształt i charakter. Nie mógł istnieć.

‚Mdłości mam od bycia sobą’ zapisał.